home x book x write x add x me

sobota, 31.marca.2007, 23:47
wypalona się czuję, w moim wieszającym się świecie. notoryczne deja vu. wegetatywnie próbuję przetrwać każdy dzień. burza myśli w głowie, coś dziwnego się ze mną dzieje. egoizm zaczyna wypełniać duszę. nie umiem już pomagać innym, chociaż tak bardzo bym chciała. wciąż gdzieś pomiędzy, albo za daleko, wciąż gdzieś pomiędzy wszystkimi.. pomiędzy niebem a piekłem...

wiedźma z cukierkowego lasu, ze świata iluzji i snów Candymana.
zbyt bardzo utożsamiam się z piosenkami, a może jednak one są magiczne? magia muzyki wciąż mnie porywa.. gdzieś między nutami..

..i cały ten świat nie znaczy nic..

i niby chcę być wśród ludzi
ale jednak mi się nie chce..
lost in the sea of faces..
tak dziwnie

nie oglądać się do tyłu! a jednak wziąć zbyt wiele wspomnień we mnie.

a teraz czekoladowa świeczka się pali, muzyka w tle, pełno różnych myśli w głowie.. i jakoś tak.. do bani!
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

d(-.-)b

niedziela, 25.marca.2007, 23:21
gdzieś za murem myśli. zatracam się. tak dziwnie jest. marzyć, czy nie marzyć..? może śnić?

znów powrócił strach przed przyszłością. cholera! na legalu odczuwam strach.. tylko dlaczego?

chciałabym uciec czasem, przed wszystkim. szybko i bezboleśnie. żeby nie czuć..

moją ucieczką muzyka się staje. utożsamianie się z piosenkami.. taaak..

i wydaje mi się, że niektóre obietnice, to wierutne kłamstwa. tak po prostu. mówione to, co ślina na język przyniesie. żeby mówić, żeby było powiedziane.. tylko po co?!

a zmiana czasu to zUUUUo. patrząc na zegarek, rozsądek rozkazuje iść do łóżka, jednak organizm się sprzeciwia, i mówi, że nie chce spać..

jednak dziś zgodzę się z rozsądkiem..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

-.-.-.-.-.-.-.-

czwartek, 22.marca.2007, 22:27
marzenia z mody podobno wychodzą.
podobno nastał koniec karmienia nadziei marzeniami.
trzeba stać się realistą, tylko to, co namacalne jest ważne..
i nie można się do rozmyślań ograniczać. trzeba działać

i okłamuję siebie długoterminowo.
że w końcu będzie fajnie.
że w końcu wszystko się uda.
a tu psikus.
brak motywacji i ambicji.
obie wypierane przez marzenia.
a czy nie powinno być na odwrót?

wsłuchiwanie się w bicie waszego serca,
wykreśla mnie z listy ukrzyżowanych dobrowolnie,
dla swojej wygody, dla manii wyższości.
egoistycznie w formie dla debili.
to egoizm codziennie rano wyprowadzacie na spacer.
spuszczacie ze smyczy. gryzą mnie wasze samolubne myśli.
już wam nie uwierzę.
emocje banalnie we mnie zastygają, w postaci form bezokolicznikowych.
niby są, a jednak ich nie ma. są bezbarwne. nic nie wyrażają. bo i po co?!
najlepszą ciszą staje się muzyka..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

[][][][][]

środa, 21.marca.2007, 19:45
słodka iluzja życia.
realność gdzieś za murem myśli i marzeń.
rozdwojenie jaźni:
~oswojona i zaczarowana.
co gorsze?
wciąż trzeba wybierać.
nie wiem, jak znalazłam się na tej drodze.
znów zostaje łamanie przyzwyczajeń.
i ból z tym związany..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

(-.-) na śpiąco.

wtorek, 20.marca.2007, 22:17
za późno już na sen na jawie po muzycznym marzeniu.
ograniczenie swobody myśli, by sobie nic nie wmawiać.
coraz mniejsza podzielność uwagi.
niewolnicy dziwnych sytuacji.
ani zwycięzców, ani przegranych.

..pomiędzy niebem a piekłem..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

niedziela, 18.marca.2007, 15:22
Eh.. Łikend, łikend, i praiwe koniec łikendu.
Łikend był fajny. Bardzo!
Specjalne pozdrowionka dla Paulinki i Anci.
Ahh.. Melanżyk był udany! Tylko ta pobódka o 8smej rano!
W sobote z Kajtusiem wypad na spacerek. WOK:P [pozdrowionka dla Nynka i Łukasza :)
Tylko jeden incydent nie fajny był, bo ktoś się nie fajnie zachował. Ale to nic. Przyeżyjemy. Bo przecież świat się nie skończył. Prawda? Ale może to moja wina?

Cholera. Nie chce mi się uczyć. Zupełnie. Biologia, polski, niemiecki, nic nie ruszone. Cholera!

Pogrążona w bezmiarze wspomnień, marzeń.
Tak cudownie miało być.
Nic nie wyszło..
Bezsensu
Chciałam, żeby kwitła przyjaźń..
Teraz tylko zwiędnięty kwiat
Róży już nie ma
Nie ma Aniołka
Nie ma nic..
Pozostają tylko myśli, co by było gdyby
Pozostaje rozpamiętywanie złych kroków
I może okłamał mnie
A może to moja wina?
Tak dziwnie. Niby nic, a jednak coś.
Teraz mam moje małe piekło, szarą monotonię.
Zamknięta w przestrzeni wypełnionej muzyką.
Tylko ona mi pozostała..

W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

30 seconds to mars - the kill

piątek, 16.marca.2007, 15:15
`przyjdź i pogrąż mnie. bo czegóż ja właściwie oczekiwałam?!
`przyjdź i pogrąż.!
przyjdź i pogrąż mnie! `
`pogrzeb mnie..
` pogrzeb mnie w pamięci zakamarkach..
`ja nie uciekam od Ciebie..
`jednak..
`przyjdź i pogrąż.`
`pogrzeb mnie. pogrzeb w pamięci
`ja kończę z tobą..
`bo sensu nie ma już nic.!

Zaraz rosyjski. Potem ograniam pokój, i idę po Dziewczynki moje. Idziemy zamelanżować! A co?! Skoro inni mogą, dlaczego ja nie mogę? Może ktoś chętny? Zapraszam xD

I już nigdy nie uwierzę tak łatwo. Nie dam się oswoić, o nieee! Koniec. O.


edit
z dziewczynkami tu jestem:D fazujemy. fajnie jest xD
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Come break me down..

środa, 14.marca.2007, 23:08
..nothing about silence..
agrrr.. popierdzielone to wszystko. krzywe ludzkie fazy. dziwne zachowania. ocb?!

agrrr.. nawet weny na porządną notkę nie mam.!
zaraz "włatcy móch. nioe umiem na fizykę. nie mam zadania z niemieckiego. dostaję rostroju nerwowego na samą myśl o tym, że mam jutro 2 historie!

jakoś dziwnie!

byle do piątku! byle już było po rosyjskim! żebym już mogła iść na PeKaPe po dziewczynki. żeby nam się łądna ekipka zebrała. o tak! to będzie to! mam chęć się powygłupiać, poszaleć. ahh.. ciekawe tylko.. czy.. wszystko się okaże, chociaż nadziei juz chyba brak (; mrrrr.. już chcę piątek!!!!!!! xD
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

..**..

niedziela, 11.marca.2007, 11:35
Jeden mały gest
Jeden dotyk nieba..

Gwiazda z nieba.
Jakoś tak, jak zwykle, najpierw fajnie, potem do dupy.
I dogłębne odczucie totalnej samotności, prawda Johnny?
Ale przecież nie tak miało być. Nie tak się zapowiadało.
Tak pięknie miało być, a tymczasem?
moje małe piekło
Nie umiem się z nikim dogadać.
Wciąż jakieś spięcia i niesnaski.
Jakieś niedopowiedzenia, dziwne odpały różnych ludzi.
Dziwne to wszystko. Nie wiem, co mam myśleć.
Tyle sprzecznych uczuć. Tyle myśli.
Szara monotonia, brak motywacji..
Come break me down.!
Bury me, bury me.!
I am finished with you.!

Nie wyspałam się. Czekałam, ale noc była piękna.. Taaa.. No, cóż trudno.. Kawą budzę się..
Oh, dlaczego wszystko są daleko, mimo że jednak blisko? Jak to jest?;/
Schizowo się czuję. Join the ride of medicine show. Kupię sobie nerwosol chyba jednak. Uzależnię się. Będę jak Mahone, a może zacznę zmieniać rzeczywistość jak w Efekcie Motyla..? baby, did you forget to take your meds..?
..this is my church, this is my place, where I heal my hurts.. A może zupełnie przestanę wychodzić z pokoju. Tylko tu będę egzystować? Jeszcze, żebym mogłą tę jedną ścianę na czarno pomalować! Oh! Marzenia ściętej głowy..L
..open mind for a diffrent view, and nothing else matters..
Cóż. Chciałabym zmienić swój punkt widzenia, ale niestety, nie umiem. Może ktoś mi powie, jak to zrobić? Może mnie ktoś nauczy? Znajdzie się ktoś taki..?
A oto i kolejna bezesnsowna notka.

Ale na sam koniec, pragnę podziękować:Bidronowi, Maniukowi, Pati, Ali za mile spędzony wieczór JJ. A i jeszcze wielkie podziękowania dla Pana z Księgarni, za te 1.20 PLN, które nam brakwało xD
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Hunter - Między niebem a piekłem.

czwartek, 8.marca.2007, 00:11
Tak jakoś inaczej. Mrocznie, tajemniczo.


Nawet jeden mały gest, jeden dotyk nieba
Żeby znaleźć w każdym z nas..
Jeden wspólny wielki raj, który da nam skrzydła
I pozwoli dotknać gwiazd
To dla takich chwil całe życie wędrówką
Jeden dar, jedno własne skrzydło
Żeby potem poczuć wiatr
To dla takch chwil całe życie w szaleństwie

Oto mam moje małe niebo
Oto mam moje małe piekło
Oto mam moją wielką ziemię
Oto mam moje małe niebo
Oto mam moje małe piekło
Oto mam moją własną ziemię
Dlaczego spadam ?

Jeden świt, żeby wznieść sie ponad mrok
Śpij aniele mój, może sen uchroni cie przed moim złem

Oto mam moje małe niebo
Oto mam moje małe piekło
Oto mam moją wielką ziemię
Oto mam moje małe niebo
Oto mam moje małe piekło
Oto mam moją własną ziemię
Dlaczego spadam ?


Jeden mały wielki swiat
Dziwny świat w szaleństwie
Oszukując rajem niespełnionych marzeń
Tutaj dzień po dniu gaśnie to co sprawia że przemija ból

Oto mam moje małe niebo
Oto mam moje małe piekło
Oto mam moją wielką ziemię
Oto mam moje małe niebo
Oto mam moje małe piekło
Oto mam moją własną ziemię
Dlaczego spadam ?


To wystarczy.
A Tobie, dziękuję :*
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

..bo "Madzia" tak strasznie przynudza..

poniedziałek, 5.marca.2007, 19:44
motywacja, tak potrzebna
a jednak jej brak
szara monotonia
brak kolorów
codziennie wszystko identyczne
z dnia na dzień
z tygodnia na tydzień
brak zmian
chciałoby się iść na spacer
po łące pełnej kwiatów
z kimś za rękę
z przyjacielem
psychodeliczne samopoczucie
brak skupienia
coraz to nowe obrazy przed oczami
dusza, taka dziurawa
każdy zabrał kawałek
nie oddał nikt
nie mógł, nie chciał, zapomniał?
bo wiem, że nic nie wiem
nie mogę nic zrozumieć
i jeszcze ciągłe "..uśmiechniesz się kiedyś..?!"
dobija
brak kontaktu
cztery ściany własnej samotności
wszystko dzieje się wokół
bezemnie
jakoś tak
dziwnie
zbyt wiele zbiegów okoliczności
takie nie pozorne
a jednak
paranoja
kolejne piosenki w głowie
każda z czymś\kimś się kojarzy
nic nie chce tak po prostu być
żeby było
ze wszystkim\wszystkimi musi być jakieś skojarzenie
znów polski
patrzę na tych ludzi
nie chce mi się na nich patrzeć
nie z wszystkimi tak jest, ale z większością
POZORANCI!
słyszę tę przed sobą - nóż w kieszeni mi się otwiera, chcę krzyczeć!
patrzę w tył, tak po skosie troszkę, w kierunku ściany - największa pozorantka
patrzę w prawo, przed siebie - słodkie, nieszkodliwe
patrzę w prawo, tak po skosie, w stronę drzwi - na każdej przerwie za szkołą [:D]; we wtorki na kursie
patrzę ławkę w tył - dwie Kasice, obok Aluś..
a patrzę przed siebie - ruda małpa! nie lubię! czuję się prześladowana!
i tak codziennie. nie zmiennie. bo tak już musi być, bo tak chce los..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Hm.. Tak jakoś.. Nie fajnie..;/ :(

niedziela, 4.marca.2007, 00:13
i niby wszystko jest, tak jak powinno być
ale to tylko pozory. cholera! jak można się tak do kogoś, przez internet przyzwyczaić?! no jak można spędzać więcej czasu na rozmowach przez internet, niż w realu ze znajomymi?! ale niestety to się skończy.. na jakiś czas.. źle mi z tym..

daleko, daleko, jesteś gdzieś, daleko, daleko, ja szukam cię..

god is a dj
siedzi i słucha muzyki.. i myśli.. czemu jest tak, a nie inaczej, i jak to będzie kiedyś. nie kiedyś tam, kiedyś, tylko w takiej, nie dalekiej przyszłości. jak wszystko wyjdzie. czy w końcu wszyscy się ze wszystkimi pogodzą i będą ze sobą rozmawiać.?

czy w końcu gwar i śmiech rozmów naszych wróci.?
czy znów będziemy razem śmiać się, unoszeni wiatrem radości.?
czy znów przyjaciele żubra będą razem.?


tępe to wszystko jakies takie. szukam sensu tego wszystkiego, ale nie umiem znaleźć.

chciałabym zatrzymać czas, albo go zwolnić, a chociaż cofnąć.. ale z czasem nie ma żartów.

czuję, że ten tydzień będzie ciężki. polski, angielski, rosyjski, chemia. aj. byleby nie polec. trzebaby się wziąć za siebie.. ale jakoś tak, brak motywacji. wciąż nie mogę się skupić, i wciąż myślę o czymś innym. czemu wszystko jest takie skomplikowane, czemu cały ten świat nie może być prostszy?

jakoś tak, nie mam ochoty nigdzie wychodzić. bo po co? tu mi dobrze.. podobno..

czuję się, niczym pokonany masochista, który nie jest w stanie sięgnąć jutra, i wciąz siedzę w bezdennym więzieniu mojego umysłu.

come break me down!
bury me, bury me!

tak, niech ktoś ze mną skończy. a jak nie, zaćpam się nerwosolem......
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Bo wszystko takie pomieszane
Nie wiadomo, co myśleć
Nie wiadomo, co mówić
I kolejne przejściowe uczucia,
które bolą..

I jeszcze wspomnienia się tlą
Nie chcą się schować w zakamarkach pamięci
I wciąż kolejne sny,
które budzą..
Ponownie zasnąć nie mogę
Cierpię na wtórną bezsenność
A może wszystko to pozory?
A może to tylko jeden ciągły sen?

I nawet moja próżnia nie jest już taka fajna
Taka monotonna, szara stała się cisza muzyki
A nie umiem zmienić listy w winampie, nie chcę..

Chciałabym coś zmienić
W końcu wiosna idzie
Tylko co z tego?
Znów pełno poparowanych ludzi będzie pod moim oknem łazić.
Będą mnie drażnić swoim szczęściem..
Kto mi kupi rolety antywłamaniowe??

Dochodzę do wniosku, że ta notka nie ma sensu. Ale to nic..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych

2005
styczeń (12)
luty (16)
marzec (21)
kwiecień (26)
maj (20)
czerwiec (12)
lipiec (3)
sierpien (2)

2006
styczeń (4)
luty (11)
marzec (12)
kwiecień (19)
maj (17)
czerwiec (27)
lipiec (25)
sierpien (30)
wrzesień (33)
październik (34)
listopad (26)
grudzień (9)

2007
styczeń (13)
luty (9)
marzec (13)
kwiecień (8)
maj (11)
czerwiec (9)
lipiec (10)
sierpien (12)
wrzesień (13)
październik (20)
listopad (31)
grudzień (31)

2008
styczeń (38)
luty (37)
marzec (31)
kwiecień (37)
maj (12)
czerwiec (22)
lipiec (13)
sierpien (12)
wrzesień (19)
październik (23)
listopad (19)

2009
styczeń (1)
marzec (1)
kwiecień (1)
maj (1)
listopad (1)

brak kategorii (803)
na hasło (1)
ukryta (3)
wszystkie (807)

liscka-jadrutmikolajcentka-sloncamlody-wertermojeparanojeza-bramagraficzna-garderobajust-candybartoszciezkie-brzmieniamagia-sercpodwojna-grawarning


Bubuś mój :);*
tutaj też pisajem
Hrabina Pacia ;**
Wariatka Moja Kochana ;*


Dominik:)
Paciowe zdjęcia
Joohnny mój Depp!;*
Zdjęcia moje



stworzyła potwora z szafy ,
a zdjęcie znalazła o tu .
zasila myspot .