home x book x write x add x me

..i ścichł Twój szept (...) nie ma Cię..
Cholera. Wydaje mi się, że za dużo tego wszystkiego jak na mnie. Boję się, że nie podołam. A aktualnie? W tym momencie, jest mi źle. Samotność krzyczy piątkowym wieczorem... W głowie wciąż uciążliwe myśli.. Myślę, co by było gdyby, myślę co mam zrobić, żeby zaznać szczęścia??


Cholera. Ja już naprawdę nie wiem, czego chcę. Samotna się czuję, nawet wśród przyjaciół. Bo brak mi miłości? A może brak mi jeszcze czegoś innego? Jakoś nie umiem zakopać się w książkach, czy czymkolwiek, na tyle, żeby nie myśleć.. Nie potrafię, chociaż, tak bardzo chcę..


Chciałabym być Poza czasem.. Żeby w tych najważniejszych chwilach, czas dla mnie się zatrzymywał.. Żebym zawsze mogła dostrzec coś ważnego, czego dostrzec nie umiem w pędzącym korytarzu świała..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

..pod kołdrą gwiazd..

środa, 27.września.2006, 21:34
Gwiazdą być na niebie
Jedną z miliona
Wybraną zostać
Spaść
W korytarzu świateł stać się złotą smugą
Być jedyną
Spadać..


Chciałabym
Spadając marzenie ludzkie jedno spełnić
Takie najskrytsze
Dać radość
Dać uśmiech
Dać miłość
Poczuć własną satysfakcję
Że nie na darmo spadałam..


Ale
Nagle wstaje szary świt
Ja niknę..


Nikt mnie nie zobaczy
Nie spełnię marzenia
NIe dam radości
Nie dam uśmiechu
Nie dam miłości
Na darmo, bez satysfakcji spadnę..


Jak zwykle spali się
To czego pragnę i chcę
Jak zawsze się nie uda..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

W tym momencie ja wysiadam..

poniedziałek, 25.września.2006, 22:14
Wszystko poplatane, niczym pajęcza sieć, pająka giganta.
za dużo nas jest, za dużo tajemnic się wytworzyło.
niektórzy nie odzywają się do siebie..
niektórzy robią głupie rzeczy..
niektórzy fochają..
a ja pośrodku stoję..
jakoś tak dziwnie..
ja bez nikogo.
ja, znająca 99% tajemnic
ja nie umiejąca już z tym wszystki sobie radzić..


dlatego:
jeśli ktokolwiek cokolwiek bedzie chciał mi powiedzieć, coś w "tajemnicy" ja będę się bronić rękami i nogami, mam już dość..
uciekam od zycia "towarzyskiego", zatopiona w muzyce, poszukujaca SIEBIE, szukam rozwiązania SWOICH problemów, zakopana w książkach, żeby nie myśleć..


a teraz reszta się dla mnie nie liczy. dbam tylko o siebie

Egoistką jestem? a może zbyt bardzo wszystkim sie przejmuję ale taka już jestem, jesli chodzi o przyjaciół


Przepraszam..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
cholera. zbyt poplątane to wszystko. już nie wiem, co mam wszystkim mówić, pisać.. jestem pośrodku. na linii ognia. pomiędzy wszystkimi.. boję się, że przez przypadek moge coś spieprzyć.. cholera. chyba zniknę z życia towarzyskiego na jakiś czas;/

Wszystko stworzone zniszczone zostanie..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

://.\\.//.\\:

niedziela, 24.września.2006, 12:17
Jesień
Ptaszek rubinowy
Świetlisty
Z gałązki na gałązkę
Nosi krople krwi..

W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

"..stand my ground.."

czwartek, 21.września.2006, 22:58
cholera. chyba zbyt często odrywam się od rzeczywistości. wciąż błądzę w chmurach własnych myśli. a gdy wracam z fantazji do rzeczywistości, tak wiele mnie zaskakuje, tak wiele się zmienia, chociaż nie ma mnie tylko ułamki sekund. cholera. wszystko miesza się jak w blenderze. wszystko zlewa się w jedną całość, a tego nie można odwrócić. czy tak już na prawdę zostanie do końca?!?!


cholera. źle mi z tym wszystkim. naprawde :(:(:(:(:(:(

W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

-,-

środa, 20.września.2006, 22:27
cholera. supłów się nam natworzyło. nie wiemy co możemy z nimi zrobić. bo to nie o jedno chodzi. bo oni są ślepi. nie wiedzą, że ranią, nie wiedzą, że nic nie zdziałają.. cholera.


nie ma sensu nic, chcę do Ciebie iść..

okej. jeśli chodzi o mnie, nie rozpamietuje, żyję chwilą, wierze w przeznaczenie i co ma być to będzie. ot co. ot orzeszek. koniec.


A poza tym.. Nie chcę już byc psychiatrą-amatorem. Sama chce do takiego iść.. ;(
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

:))

środa, 20.września.2006, 00:08
Spotkanie raz na jakiś czas.
Tak daleko, a jednak tak blisko.
Mimo kilometórw nas dzielących i tak się dogadujemy..
Rzec można, że wspaniale się dogadujemy?


I tak naprawdę "nie rozpamiętuj"
Nie będę rozpamiętywać.
i "wierzę w przeznaczenie i co ma być to będzie.."
Będę czekać skrycie, z malutkim płomyczkiem nadziei w sercu, że w końcu będzie dobrze,,
Mądrości starszego..
Bo on wie więcej..
Bo wie co i jak..
Dziękuję :*:*
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Tak, żeby było? A może to uzależnienie od bloga?

poniedziałek, 18.września.2006, 22:45
Sunrise, sunrise
Never something I could hide..


Tylko Norah Jones, Carlos Santana i Katie Melua działają na mnie pozytywnie wieczorami. Teraz mogę iść, z Morfeuszem się spotkać, może nie będę śnić..

A ogólnie K O M P L E T N I E nie wiem co myśleć i co mówić. Ogólnie, to nie tak miało to wszystko wyglądać i być. Ale.. Trudno, taki psikus od losu..

A teraz przesłanie do wszystkich:

BĘDZIE DOBRZE W KOŃCU!!
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Szymon Wydra - Moja Modlitwa

niedziela, 17.września.2006, 22:41
Wciąż tysiące pytań..
Wciąż czarne myśli..
Tak wiele nie porozumień..
Nie takie rozwiązanie spraw..
Zbyt bardzo przejmuję się ludźmi, ale inaczej nie potrafię..


W głowie mam tysiące pytań
Dręczą mnie wciąż czarne myśli
Co z Twych oczu dziś wyczytam
Co mi świat na dziś wymyślił..



I nie wiem, co szykuje na dziś los mi wymyślił.
Jakiego figla tym razem mi sprawi..
Może znajdę nową miłość,
A może ona znajdzie mnie?


Tak bardzo chciałabymw końcu doznać pełni szczęścia.
Może aż za bardzo..
Czym to spowodowane?
Może presją społeczną?
A może tym, że tyle par wokół mnie?
Już sama nie wiem..


Może trzeba zmienićplan działania?
Może zmienić obiekt?
Nie wiem już nic.
Pomagam innym, by zapomnieć o swoich problemach..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

^*#*#^

sobota, 16.września.2006, 22:55
Między nami nigdy nic nie było..
Nasze dłonie nigdy nie spotkały się..



Nie umiem sobie znaleźć miejsca. Nie wiem co myśleć i co robić..
I coś się rozpadło. To nie kolejny kryzys, ale koniec.. Chociaż..
Chociaż może się mylę.. Tak bardzo chciałabym się mylić.


A Nadzieja trzyma mnie przy życiu. Życiu pełnym smutku i żalu.
Chyba chciałałaby do końca stracić Nadzieję. Nie być.. Połączyć się, ze Słońcem na Niebie w dzień.. Z Księżycem spędzać noce.. Nie czuć smutku ani żalu, lekką być, wyzbyć się uczuć.. Nie cierpieć..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

piątek, 15.września.2006, 23:59
W głowie mam tysiące pytań, dręczą mnie wciąż czarne myśli..

I juz naprawdę, nie wiem, co Wam mam mówić, co mam Wam pisać. I nie wiem, co ze sobą zrobić. I chciałabym poznać szczęścia smak..

Czas zakończyć dzień przeklęty. Mam już dosć. Spać. I nie śnić
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Ronan Keating - Iris

piątek, 15.września.2006, 21:51
płacz
śmiech
piast
dużo śmiechu
płacz
uświadomienie pewwnych rzeczy
złość
płacz
tak dużo łez
staram się być silna
nie umiem..

a wszystko stworzone, zniszczone zostanie.
chcę tylko bys wiedział kim jestem..


cholera.! wszystko to nie ma sensu.. bo przecież..
nic nie jest warte takich poświęceń
i tylko ból..

i nie chcę by świat mnie zobaczył..
bo boję się, że mnie nie zrozumie..


cholera.! kocham i co z tego?!
wszyscy kochają.. ale co z tego?!

a wieczór się jeszcze nie skończył ..;(
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

piątek, 15.września.2006, 17:55
Taaa.. Miły łikend. Się rozpoczyna.. Z paczką. Kochaną paczką.. A idziemy w teren z okazji M@ria urodzin :))))))))Wszystkiego najlepszego :D:D
I nie bedę myśleć, o tym, o czym nie chcę myśleć, nie będę marzyć. Będę bierzącą chwilą żyć.. (;

Wrażenia po powrócie ;)
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
cholera.! ten czas za szybko mi płynie.!
z dnia na dzień, coraz szybiej, na okrągło to samo.
cholera.! znów monotonia.!
a kredki po kartce biegają, tworząc dziwne obrazy..
a do nauki chęci ani zapału. to źle.!
oh.. chciałabym odnaleźć się w końcu, wiedzieć czemu tak pędzi czas..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

.>.<.

środa, 13.września.2006, 22:50
Czas przecieka pzez palce.
Ohh. Straszne uczucie.
Nie wiem, co ze sobą zrobić.
Wciąż myślę i wciąż marzę.
I śnię. Dziwne mam sny.
I Księżyc dziś taki śmieszny. Pomarańczowy. Połowa Księżyca. Może jemu też czas przecieka przez palce?
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

d(-_-)b

wtorek, 12.września.2006, 22:58
Pianina klawisze, czarne i białe są..
Lecz brzmią tysiącami kolorów w twej głowie..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

.<.>.

poniedziałek, 11.września.2006, 22:41
Czasem chciałabym gwaizda być, ale one też są samotne. Samotność wciąż jest we mnie. Nie umiem jej wyrzucić z siebie. Chciałabym tez nadzieję wyrzućić z serca, ale nie potrafię. Wciąż się tli.. Za dużo samotnośći i za dużo nadziei.

Dopiero późnym wieczorem,
Przy oknach szczelnie zamkniętych,
Kiedy nikt nie widzi nas,
Gryziemy ręce z bólu,
Tęsknimy, marzymy, nadzieją się karmimy..
I z miłości umieramy..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

#^#^#^#^#

niedziela, 10.września.2006, 21:58
Cholera. Już monotonię szkolną odczuwam, a to dopiero tydzień szkoły. Bez sensu. Źle mi. Wszystkim jest źle i to najgorsze.. Zdarzają się małe wyjątki, ale one tylko regułę potwierdzają.. Chyba..

I czasem, wciąż, wydaje mi się, że to dziwny sen.. A gdy Słońce pogłaszcze mnie po policzku, by obudzić mnie, koło mnie będzie on. Razem bedziemy szczęśliwy.. Niestety tak nie jest.
Może to wszystko
dzieje się w laboratorium?
Pod jedną lampą w dzień
i miliardami w nocy?
*

Wciąz szare poranki, i szare wieczory. Samotne.. Bo samotnym, to i wśród tłumu ludzi się jest. Kocham moich przyjaciół, ale jednak to nie to samo.

Matko, dlaczego takmi na miłości zależy?! Nie rozumiem sama siebie.

Zasłuchana w jazz'owo - blues'owej składance. Tak miłe dla ucha dźwięki.. Uspokajają, koją połamane serce i rozdartą duszę.

Zimno mi.. O tu.. Pośrodku czterech, czerwonych ścian i jeszcze między mięśniami. Czyżby to serce zamarzało powoli z miłości braku?

Cholera.! Ja naprawdę chyba wariuję! A może to presja społeczna spowodowana tak dużą ilością par zakochanych pod mym oknem spacerujących? Ale skończy się, powieszę moją, nieodpowiednią do sytuacji politycznej, bo w kaczki zasłonę i nie będę ich widzieć. Ot co.

Oh.. Kończę moje wywody. Bez sensu są zapewne, ale co tam.. Piszę bo mam potrzebę.. Czyż nie?

*Wisława Szymborska "Może to wszystko"
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

~~

sobota, 9.września.2006, 23:25
Bo wszystko istnieje, by zostać zniszczone..
Mam dość..
Chciałabym cofnąć czas..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

::;;::;;::;;::

piątek, 8.września.2006, 22:53
Szkła kawałek, ostry i zdradliwy niczym twoje słowa..
Jedna kreska, niech zbawieniem będzie..
Nie będę widzieć ciebie..
Druga kreska kluczem się stanie do raju bramy..
Trzecia kreska! Niech odejdę w zapomnienie!
Czwarta, ta ostatnia, łzom kres położy..
I teraz..
Krew kropelkami po ręce spływa..
Jest mi ciepło, błogo..
Tak przyjemnie, jakby Śmierć tuliła mnie..
Czuję się wyciszona, zaspokojona..
Znika złość, smutek, niespełniona miłość..
Odleciały w dal, wiatrem grane..
I teraz..
Nieobecna w swej obecności, Aniołem się stanę,
Zapomnę o tobie..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

aaaapsik

czwartek, 7.września.2006, 22:43
So close no matter how far
Couldn't be much more from the heart..


Oh.. Tak blisko a tak daleko. Chcę, choć nie powinnam.

Szpetotita, szpetota, szpetna, wszystko szpetne jest. Ot co.!

Oh.. Mój nos. Szpetny katar. Szpetna alergia, a może wychodzi wieczorne szlajanie się bez swetra? Szpetne

SZPETNY ŚWIAT, OT CO.!
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

';';';';';'

środa, 6.września.2006, 22:18
Ohh.. To dopiero poczatek roku szkolnego, a ja już czuję monotonię;/
Nie lubię tego.

Cholera. Mam za dużo proroczych snów. Ot co.
Ciekawe, który teraz się spełni.

Mam dość, dlaczego nie mogę zapomnieć? On jest nieosiągalny :(
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

^^**^^**^^

wtorek, 5.września.2006, 22:58
Księżyc zagląda mi w okno. Mówi, że będzie dobrze, że w końcu się ułoży..
Żeby się nie przejmować.. Żeby odpocząć..

Czas spać.. Jeszcze tylko Księżyc opowie mi bajkę..(:
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

,

wtorek, 5.września.2006, 22:43
Ohh.. I jeszcze ta podróbka szczęścia z fabryki na Tajwanie..
Nie czuję się do końca dobrze, sama ze soba..
Czy to tylko przejściowe?
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

.

wtorek, 5.września.2006, 22:27
szukam siebie?
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

szuszu - szeleszczą zielone papierki

wtorek, 5.września.2006, 22:19
cholera. pojebane to wszystko. wszystko kręci się wokół pieniądza i nic poza tym!
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

-=-=-=-=-=-=-

poniedziałek, 4.września.2006, 22:42
cholera. źle mi. nie umiem złapać szczęścia za ogon. a chciałabym w końcu.

zastanawiam sie, jak wytrwac początek tego koszmaru nazywanego szkołą..;/ jakos czarno to widze. nie mam jak na razie nowej Ambicji i Motywacji, ale może się znajda.. kto mi je znajdzie?

ahh.. wena uciekła, bo mnie zagadali ;/
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

;.;.;.;.;.;.;

niedziela, 3.września.2006, 23:09
Ja wiedziałam, że ostatni wieczór wakacji nie do końca dobrze się zakończy.
I moje sny okazały się prorocze.
I tak wiele sprzecznych uczuć w sobie mam..
I nie wiem, co robić.
Może mała zemsta?
Może coś innego?

Ohh.. Zgubiona się czuję..
I dochodze do wniosku, że wypowiedziane słowa..
Uczynione gesty nic nie znacza. KOMPLETNIE!

I mam już naprawdę dość. Nie chcę myśleć, nie chcę marzyć, nie chcę śnić.
Nie chce szukać, nie chce czekać, niech mnie w koncu samo szuka i na mnie czeka.

Ohh.. Bez sensu jest to wszystko!!
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

szuszuszu

niedziela, 3.września.2006, 00:35
Boję się, i smutno mi i dręczą mnie porzeczucia złe..

Ohh.. Zaczyna się bardzo źle dziać. Boję się, że słowa przerodzą się w czyny i stracę to co dla mnie, wbrew pozorom, tak ważne..
Ohh.. Czasowstrzymywacza mi dajcie! Ja nie chce! Ja nie mogę! Ja się jeszcze nie wyspałam! Ja nie chce do szkoły!
Ohh.. Mam powoli dość wszystkiego;/
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Zegar w mych dłoniach..
Czas przeciekający przez palce..
Wciąz próbuję cofnąc jego wskazówki..
Ale nie umiem..
Nie potrafie..
A może to zły zegra..
Biorę inny.,.
też nic się nie dzieje..
Czasowstrzymywacza ani Czasucofacza nie mam..

A tak bardzo chciałabym cofnąć czas.
I żebym mogła znów rozegrac pewne sprawy na nowo..
Nie spieszyć się..
Nie mówić za dużo..
Czekac spokojnie..
Wszystko robić po kolei..

Ohh.. Kto ma czasucofacza i czasowstrzymywacza?!
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

^*^*^*^

piątek, 1.września.2006, 21:04
Nikt jeszcze nie wie czy, stare Słońce zarysuje nowy dzień..
Blaszany huk próbuje dostać się przez szyby w miękki sen


Wciąz nie wiem, co przyniesie nowy dzień..
Nie wiem, co zszykuje dla mnie los..
Boję się o przyszłość..
Boję się, czy podolam zadaniu..

Oh..
I wena jakaś nie pełna
Nie do końca wiem, co pisać..

ehh..
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

po koncercie..

piątek, 1.września.2006, 00:18
Czyż to nie dziwne..? Lisc na koncercie Acid Drinkers..? Gardła nie czuję.. Fajnie bylo, troche procentów, mili wrocławianie, super zabawa. Nigdy bym nie przypuszczała ;)))))

Tak więc, najlepsza impreza wakacji:)
Pozdrowionka dla wszystkich obecnych w WOKu :)))))

lisc:*:*
W słowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych

2005
styczeń (12)
luty (16)
marzec (21)
kwiecień (26)
maj (20)
czerwiec (12)
lipiec (3)
sierpien (2)

2006
styczeń (4)
luty (11)
marzec (12)
kwiecień (19)
maj (17)
czerwiec (27)
lipiec (25)
sierpien (30)
wrzesień (33)
październik (34)
listopad (26)
grudzień (9)

2007
styczeń (13)
luty (9)
marzec (13)
kwiecień (8)
maj (11)
czerwiec (9)
lipiec (10)
sierpien (12)
wrzesień (13)
październik (20)
listopad (31)
grudzień (31)

2008
styczeń (38)
luty (37)
marzec (31)
kwiecień (37)
maj (12)
czerwiec (22)
lipiec (13)
sierpien (12)
wrzesień (19)
październik (23)
listopad (19)

2009
styczeń (1)
marzec (1)
kwiecień (1)
maj (1)
listopad (1)

brak kategorii (803)
na hasło (1)
ukryta (3)
wszystkie (807)

liscka-jadrutmikolajcentka-sloncamlody-wertermojeparanojeza-bramagraficzna-garderobajust-candybartoszciezkie-brzmieniamagia-sercpodwojna-grawarning


Bubuś mój :);*
tutaj też pisajem
Hrabina Pacia ;**
Wariatka Moja Kochana ;*


Dominik:)
Paciowe zdjęcia
Joohnny mój Depp!;*
Zdjęcia moje



stworzyła potwora z szafy ,
a zdjęcie znalazła o tu .
zasila myspot .