home x
book x
write x
add x
me
Kolejne senne godziny..
Wciąż brak zaangażowania..
Wciąż monotonia..
Wciąż coś nie tak..
Idę pod osłona nocy,
Niebo bez gwiazd,
I trwanie w beznadzieji,
Z pustką sam na sam..
Dziwne sny, które się spełniają..
Po części
Dziwne myśli, plączą się po głowie..
Nie chcą wyjść..
W głowie mam tysiące pytań, dręczą mnie wciąż czarne myśli..
Tak bardzo brak ukochanych barw..
Tak bardzo mi ich brak..
Tak bardzo tęsknię..
Coraz więcej czarnych myśli..
Coraz więcej marzeń..
W połączeniu..
mieszanka wybuchowa
Wszędzie stronniczość..
Brak obiektywnego spojrzenia na świat..!
Brak jajiegokolwiek sensu..!
Boję się myśleć..
Nie chcę milczeć to trudne..
Nie mogę mówić to bolesne
Trwanie w beznadzieji..
Trwanie w monotonii..
..wciąż tak trwam z pustką sam na sam,
w beznadzieji trwam..
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
Coraz więcj rzeczy dzielących..
Coraz większe uczucie pustki..
n i e p o t r z e b n a . . ?
Strach przed utratą konttroli nad poszczególnymi wydarzeniami..
Myśli o przysżłości, bo marzeniami nazwać ich nie można sprawdzają się..
DE ŻA WI..?
There are twenty years to go
The faithful and the low
The best of starst, the broken heart, the stone
Tyle dróg, tyle czasu..
Znów nadzieja i prawo.. Gryzą się..?
A serce jest złamane.. Powoli zamienia się w kamień..
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
Bezboleśnie..
Bez żadnych konsekwencji..
Ze spokojem..
Wykrzyczeć gniew..
Nie czuć już nic..
Przywitać siotrę Śmierć..
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
Dziwne zachowania..
Dziwne myśli o przyszłości się sprawdzają..
Piąte koło u wozu..? Czyżbym to była ja..?
Brak sił..
Brak chęci..
Wciąż niepowodzenia..
"..znów jest zmierzch.. bez gwiazd.. wśród łez..
Zgubione drogi..?
Brak jakich kolwiek wskazówek.. Znaków.. Gubię się.. :(
I brak kolorów..
Zielony Liść bez fioletowego Fijołka źle się czuje..
Tęsknię..
Tak daleko, a jednak blisko..
A tu..?
Blisko, a daleko..
Cżyżby..?
"A w tych snach, twoja śmierć mój strach.. nie chcę dłużej tak..
Wciąż senne spadanie.. Czyj\czego to wpływ..?
Nic nie wiem..
Co robić, co myśleć, jak reagować..
zawiedziona..?
Odczuwalny brak Ambicji i Motywacji..
Wena też chyba powoli się poddaje..
Nawet Ona nie chce ze mną zostać..
W końcu zostanę sama..
I będę spadać..
Zobaczę korytarze świateł..
Usłyszeł pomruki zdarzeń..
Sen..?
Śmierć..?
Może nie będzie już mnie..
Nie.. Nie.. NIE!
Staram się bardzo powiedzieć sobie, że ciebie już nie ma
I chociaż wciąż jesteś ze mną
od samego początku byłam samotna
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
Obłuda i Kłamstwo
Nieuczciwość i PAlantyzm
Niesprawiedliwość
W tym momencie Ambicja spala się na stosie.
Motywacja zabija się..
Bez Ambicji nie może żyć.
Ani Ambicji, ani Motywacji nie da się już uratować..!
Liść jest zagubiony..
Liść jest smutny..
Liść dusi w sobie łzy złości..
Liść jest bezradny..!
Pozostawiona bez Uczuć.
Pozbawiona resztek Nadziei, że istnieje Sprawiedliwość.
Liść pozostał bez Ambicji i bez Motywacji.
Nadzieja prawie zgasła..
Nic nie ma sensu..
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
Chłód i cień już czas na sen
Zachód słońca żegna dzień
Odczuwalne zimno z każdej strony..
Zmęczenie i chęć snu..
I scichł twój szept
Twój wzrok też zgasł
Wokół tylko cisza
Znów jest zmierzch
Bez gwiazd wśród łez
Obecny w marzeniach a jednak nie..
Nie szepczesz już słodkich słów..
A łzy po policzkach, niczym gwiazdy na niebie błyszczą czystym srebrem..
Każda myśl to cierń
Bo los z nas drwi
Drwi z nas co dzień
Myśli bolą..
Milczenie wbija kolejne szpilki w serce..
A Los śmieje się w twarz..
Gdzieś we mgle...gubię drogi swe
Nie odnajdę się
A w tych snach...
Twoja śmierć mój strach
Nie chce dłużej tak
Nie…
Zagubiony we mgle, zgubiłeś dobrą drogę..
Nie możesz się odnaleźć..
Sny tak bolesne,,
Wciąz tylko CIEŃ
Mur, bez bram, ja tu Ty tam
Gdzieś po drugiej stronie nieba,
Pięć twych zdjęć...i list w nim wiersz
Ciebie nie ma
A nim pojawiłeś się w cudzym życiu..
Już Cię w nim nie ma..
Pozostają tylko obrazy w wyobraźni..
Wciąż tak trwam z pustką sam na sam
W beznadziei trwam
Jak mam żyć
Nie ma sensu nic
Chcę do Ciebie iść
Pozostała pustka i beznadzieja.
Obie wypełniają duszę.
A Sens uciekł.
Chcesz zasnąć na wieki..
Brnę we mgle
Gubię drogi swe
Nie odnajdę się
A w tych snach
Twoja śmierć, mój strach!
Nie chcę dłużej tak
Nie..
Zatopiony we mgle złych snów,
Zgubiłeś dobrą drogę
Nie możesz się odnaleźć
Już nigdy się nie odnajdziesz..
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
"Spadam
Powoli spadam
W korytarze świateł
W pomruki znaczeń
Spadam
Jakby nie było
Całego świata
Jakby nie było nawet mnie
Nawet mnie."
Dziwne spadanie we śnie.
Wpływ listy w WMP..
A może Iluzja płata figle..
A może naprawdę spadam, tam gdzie nie będę myśleć. Tam, gdzie nic nie będzie dręczyć sponiewieranej Nadziei.
Przyjemne, a jednocześnie chore..!
"Każda chmura na niebie
Każde miejsce, w którym się ukrywałem
Mówią mi kłamstwa
Myliłem się pozwalając Ci odejść
Każdy dźwięk, który słyszę
Każda myśl, której się obawiam
Mówi mi, że myliłem się
Myliłem się pozwalając Ci odejść"
A może bardzo się mylę..?
Kłamstwo i obłuda wokół..
Pozwalam Ci odejść, mimo, że tak na prawdę nie byłeś..
"It's a song to say goodbye.."
I brak chęci
I brak snu.. POtem zbyt wiele snu i teraz bezsenność
I nie jest fajnie
Ch**owo po prostu
"Oto ja na zawsze
Jedna z zagubionych
Jedna bez imienia
bez szczerego serca niczym kompasu
Oto ja na zawsze
Jedna z zagubionych
Jedna bez imienia
Tamte linie sa ostatnim dazeniem
By znalezc zagubiona linie zycia
Och, tak byl pragnela
By uspokoic deszcz
Och, tak bym pragnela
Znów snic
Me pelne milosci serce
Zagubione w ciemnosciach
Dla nadziei oddalabym wszystko
Och, tak byl pragnela
By uspokoic deszcz
Och, tak bym pragnela
Znów snic
Jeden raz i za wszystkich
I wszyscy za ten jeden raz
Nemo to moje imie na zawsze"
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
niedziela, 14.maja.2006, 22:04
BRAK CHĘCIjakichkolwiek
Spowodowane nie wiadomo czym, nie wiadomo dlaczego..
Muzyczny melanż
I wciąż zbyt wiele marzeń..
Zbyt wiele złudzeń..
Dreams are first step to death
I can't get no sleep..
Bezsenność sprzyja marzeniom..
Marzenia przybliżają do śmierci..
czyżby..?
A może ironia losu..?
A Ambicja śpi.
A Motywacja na gigancie.
Nie ma wsparcia z ich strony.
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
Nic się nie układa
Wszystko jest nie tak
Wszystko źle
a mówić coraz trudniej i milczeć coraz boleśniej
Duszę wszystko w sobie
Nie ma z kim porozmawiać
Nikt nie przytuli i nie powie, że wszystko będzie o.k
Chciało by się zasnąć i już więcej nie obudzić, a jeśli już obudzić, to w innym świecie
Uczucie, życia w matrixie
Ciągle pytam, co ja tutaj robię
Komu jestem potrzebna
Chyba niekomu
bezsensowna egzystencja
Wydaje mi się, że po prostu nie pasuję do tego świata
Czy to kara za poprzednie życie
so sick og love songs, so tired of tears
Dość piosenek o miłości
Dość łez
Ale jak je powstrzymać.??
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
piątek, 12.maja.2006, 23:28
".. so sick of love songs, so tired of tears.."
Notoryczne zmęczenie.
Zmęczenie leczone kawą, czasem dymek uleci w powietrze.
Zbyt wiele myśli.
Zbyt wiele marzeń.
monotonia
kręcące się szalone koło
A Księżyc siedzi na oknie.
Mówi: 'nie myśl, nie ma sensu..'
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
Ciemny, długi korytarz..
W takim miejscu Królowa Ciemność staje się przyjaciółką..
Otacza cię swym kościstym ramieniem
Wciskając w materiał płaszcza uszytego z piór aniołów..
Upadłych aniołów..
A na dachu siedziała śmierć, machała nogami i piłowała szpony..
A Śmierć?
A Śmierć możę siedziała na dachu, machała nogami i piłowała szpony..
A może była ukryta pod płaszczem Ciemności..?
Czekając, aż będzie mogła cie zabrać, do krainy snów, tych wiecznych, na poduszkach bezkresnych koszmarów..
A ty Anioł, nie wiesz, co masz zrobić
Nie możesz wzlecieć..
Rzucony na pastwę losu, za czyn, którego nie popełniłeś..
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
Oto jest fiolet - drzewa cień idący żwirem,
Fiolet łączący miłość czerwieni z szafirem.
Tam brzóz różowa kora i zieleń wesoła,
A w jej ruchliwej sukni nieb błękitne koła.
A we mnie biało, biało, cicho jednostajnie -
Bo noszę w sobie wszystkich barw skupioną tajnię.
O, jakże się w białości mojej bieli męczę -
Chcę barwą być - a któż mnie rozbije na tęczę..?
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
piątek, 5.maja.2006, 12:14
Bo wiedźmo-wróżka ze mnie nowoczesna
Latam na odkurzaczu,
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
czwartek, 4.maja.2006, 23:23
Czy myślałeś kiedyś, czemu udaję..? Czy wiesz jaka byłam kiedyś.. ? tak naprawde nie wiesz nic!! Ale ja powiem Ci jedno.. Już nigdy nie będę taka jak kiedyś.. Moge Cię zapewnić..
jak interpretować..?
nie wiem
boję się
nie chcę niszczyć
nic nie powiem
nic
a może jednak..?
zbyt wiele myśli
znów ciąg dalszy snu
znów taki realny
taki bolesny
dylemat
brak jakichkolwiek pomysłów na rozważne działanie
i tak źle i tak nie dobrze
mała iskiera nadziei gdzieś się tli
diabeł kusi
anioł przemawia do rozumu
kto wygra..?
dylemat
nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy
odbiegam od rzeczywistości
kryminał znany na pamięć
kolejny trup w atelier u Alicji
kocie worki
zagubienie
a mówić można wszystko..
czasem tylko potem trzeba zabić
Belive in me.. After all..
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
Cóż z tego, że mówię, i mówię.
I tak to kiedyś zrobie.
Nikt nie będzie wiedział kiedy, gdzie, dlaczego.
Ot tak. Po prostu.
Żeby nie patrzeć, żeby nie słyszeć.
"Wyobrażam sobie czasem, jakby to było skoczyć głową w dół. Wyobrażam soie czasem jakby to było uderzyć głową w stół. A obok mnie dwie czerwone duże plamy, zwisające bezwładnie ręce a nich nożem cięte rany.."
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
god razor is calling out to me
offering pleasures i always seem to need
it gives reliefs: sweet relese.
i can hear god razor calling out to me.
little metal teeth
sweet touch of its cold tongue
i relent: to the call
god razor: who to me offers it all?
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
poniedziałek, 1.maja.2006, 01:06
I wciąż myśli
I wciąż marzenia
Precz z mych myśli!
Precz siło nieczysta
Tak nie można!
Ja tak nie chcę!
I bezsenność..
W sĹowa uczucia ubrane.. Czasem zbyt przyziemnie, czasem zbyt lotnie..
Nastrój:
tagi:
Mój Profil
Podlinkuj
Dodaj do ulubionych
2005
styczeń (12)
luty (16)
marzec (21)
kwiecień (26)
maj (20)
czerwiec (12)
lipiec (3)
sierpien (2)
2006
styczeń (4)
luty (11)
marzec (12)
kwiecień (19)
maj (17)
czerwiec (27)
lipiec (25)
sierpien (30)
wrzesień (33)
październik (34)
listopad (26)
grudzień (9)
2007
styczeń (13)
luty (9)
marzec (13)
kwiecień (8)
maj (11)
czerwiec (9)
lipiec (10)
sierpien (12)
wrzesień (13)
październik (20)
listopad (31)
grudzień (31)
2008
styczeń (38)
luty (37)
marzec (31)
kwiecień (37)
maj (12)
czerwiec (22)
lipiec (13)
sierpien (12)
wrzesień (19)
październik (23)
listopad (19)
2009
styczeń (1)
marzec (1)
kwiecień (1)
maj (1)
listopad (1)
brak kategorii (803)
na hasło (1)
ukryta (3)
wszystkie (807)



























Bubuś mój :);*
tutaj też pisajem
Hrabina Pacia ;**
Wariatka Moja Kochana ;*
Dominik:)
Paciowe zdjęcia
Joohnny mój Depp!;*
Zdjęcia moje
stworzyła potwora z szafy ,
a zdjęcie znalazła o tu .
zasila myspot .